Zobacz inne przedmioty:

Struktura i organizacja społeczeństwa Sparty

Społeczeństwo Sparty

  • Społeczeństwo Sparty

  • Sparta powstała w centralnym punkcie Lakonii, czyli równiny na terenie Peloponezu. Spartanie podbijają całą Lakonię. W ten sposób obywatelami byli wyłącznie mieszkańcy polis spartańskiej, podbitą ludność zamieniono w chłopów - niewolników, czyli tzw. helotów. Pogranicze Lakonii i innych podbitych przez Spartan ziem zamieszkiwali perjojkowie, czyli „mieszkający dookoła”, ściśle podporządkowani Sparcie i dostarczający żołnierzy jako sił pomocniczych dla armii spartańskiej.

     

    W końcu VIII wieku p.n.e. Spartanie podbili sąsiadującą z Lakonią krainę o nazwie Mesenia. Również jej mieszkańców zamieniono w helotów, a terytorium podzielono na działki, których liczba odpowiadała ogółowi obywateli spartańskich. Heloci mieli uprawiać ziemie i oddawać połowę plonów swojemu panu. Jednak majątku tego nie wolno było sprzedawać ani dzielić. Sparta stała się w ten sposób idealnym „państwem hoplickim”, gdzie każdy obywatel mógł wyekwipować się jako hoplita i żaden z nich nie musiał pracować. Zatem wszystkie siły i cały czas mógł poświecić ćwiczeniom wojskowym i sprawom państwa. W połowie VII wieku p.n.e. w Mesenii wybuchło powstanie , które Spartanie w sposób bardzo zdecydowany i krwawy stłumili. Jednak po tym konflikcie uformował się spartański system społeczno-polityczny. Jego jedynym celem było maksymalne zwiększenie potęgi militarnej państwa.

     

    Każdy obywatel Sparty został całkowicie podporządkowany państwu. Życie codzienne zredukowano do minimum. Siedmioletni chłopcy zaczynali agoge, czyli wychowanie państwowe trwające aż do dwudziestego roku życia. Podstawowymi jego elementami były ćwiczenia wojskowe i wyrabianie posłuszeństwa. Ponadto młodzieży wpajano uwielbienie dla ustroju spartańskiego i przekonywano, że największą chlubą jest służba wspólnocie a największym zaszczytem jest śmierć za ojczyznę.

     

    Ukończenie agoge było warunkiem uzyskania praw politycznych, jednak jeszcze przez dziesięć lat młody człowiek przebywał w wojsku spartańskim. W wieku trzydziestu lat uzyskiwał prawo do udziału w zgromadzeniu obywateli. Jednak aż do sześćdziesięciu lat, kiedy to wygasał obowiązek wojskowy, Spartiata brał udział we wspólnych posiłkach swojej grupy. Dlatego też, gdy nawet pożywienie było identyczne, obywatele Sparty nazywali się z pełnym przekonaniem: „wspólnotą jednakowych”.

     

    Dla wielu Greków Sparta była ideałem jako polis o najlepszym i najbardziej stabilnym ustroju. Stworzony został przez nich mit Sparty jako państwa, które okiełznało egoizm jednostki i uczyniło dobro wspólne najwyższą wartością. Jednak inni Grecy niewiele wiedzieli o tym, co się w Sparcie działo. Spartanie, bowiem utajnili swoje sprawy państwowe, nie wpuszczali do siebie cudzoziemców, na zewnątrz zaś uprawiali dezinformację. Ideałem stała się Sparta z dwóch powodów pierwszym była karność i zdyscyplinowanie obywateli ich posłuszeństwo prawom i instytucjom państwowym. Drugim, fakt, że, podczas gdy w innych polis greckich wszyscy rdzenni mieszkańcy zdobyli w końcu możliwość stania się obywatelami, w Sparcie do schyłku III wieku p.n.e. wspólnotę stanowili wyłącznie coraz mniej liczni Spartiaci. Wrogowie ustroju demokratycznego byli także zafascynowani państwem, które tak długo potrafiło utrzymać w posłuszeństwie poddanych. Jednak tym, co ostatecznie zdyskredytowało Spartę jako ideał ustroju i społeczeństwa, była rosnąca przepaść kulturowa między elitami innych polis a Spartanami. Agoge spartańska kształciła, co prawda wspaniałych żołnierzy, ale jednocześnie byli to ludzie bierni, ślepo posłuszni zwierzchnikom, o niezwykle ciasnych horyzontach i minimalnych potrzebach duchowych. W czasach wspaniałego rozkwitu greckiej kultury duchowej i materialnej nie mogło być ucieleśnieniem ideału miasto, które nie wydało żadnego artystami myśliciela, nie stworzyło żadnego dzieła literatury czy sztuki, w którym obywatele pędzili żywot niezwykle ubogi, bez żadnych bodźców artystycznych i intelektualnych. Grecki pisarz Plutarch, który nota bene był zwolennikiem ustroju spartańskiego, pisał: „Wychowanie przyzwyczaiło obywateli do tego, żeby nie chcieli i nie potrafili żyć sami, by byli zawsze jak pszczoły, połączeni dążeniem do dobra publicznego wokół swoich przywódców”. Nic więc dziwnego, że w starożytnej Sparcie dostrzega się podobieństwo do współczesnych systemów totalitarnych, w których wartość życia jednostki również mierzono jej przydatnością dla państwa.

     

    Zamknij

    W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej na6.pl/cookies.pdf.